Stanisław Lem - "Bajki robotów"

[ Lektury szkolne ]

Lektury szkolne

"Bajki robotów" Stanisława Lema, zostały wydane po raz pierwszy w 1964 roku i stanowiły wstęp do "Cyberiady". Lem, jako pierwszy pisarz połączył w nich elementy science fiction z baśniami, poprzez język odwołując się do tradycji literackiej m.in. Henryka Sienkiewicza. Fabuła umiejscowiona jest w czasie przyszłym. Bohaterowie należą często do rodziny maszyn, komputerów czy urządzeń technicznych żyjących w wymyślonym świecie, czasem na innych planetach, niemniej jednak przeżywają przygody typowe dla świata baśni i fantazji. Akcja dzieje się w kosmosie, na planetach wymyślonych przez autora, w znajdujących się na nich królestwach. W bajkach nie ma rzeczy cudownych, wszystko da się skonstruować, a wróżki i czarnoksiężnicy zastąpieni są w nich przez genialnych konstruktorów.

Bajki pełne są humoru, parodiują i wykpiwają ludzkie problemy, historie powstania wszechświata czy reguły rządzące światem. Lem stosuje parodię, by zdystansować człowieka do siebie samego i otaczającego go świata. Główny morał, wypływający z "Bajek robotów" to: mądrość wygrywa, głupota przegrywa, ważny jest umiar, a nadmierna pycha kończy się klęską.

W skład zbioru wchodzą następujące bajki:
Trzej elektrycerze.
Uranowe uszy.
Jak Erg Samowzbudnik bladawca pokonał skarby króla Biskalara.
Dwa potwory.
Biała śmierć.
Jak Mikromił i Gigacyan ucieczkę mgławic wszczęli.
Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła.
Doradcy króla Hydropsa.
Przyjaciel Automateusza.
Król Globares i mędrcy.
Bajka o królu Murdasie.
Z dzieła Cyfrotikon, czyli o dewijacyach, superfiksacyach a wariacyach serdecznych.
O królewiczu Ferrycym i królewnie Krystali.

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, przekazujesz imię, adres e-mail i treść komentarza oraz zaszyfrowany skrót adresu IP, aby administrator witryny mógł go moderować i chronić stronę przed spamem. Adres e-mail nie jest publikowany. Komentarz pojawia się po zatwierdzeniu. Polityka prywatności.