10. Hymn o domu (Lech Makowiecki)

[Powrót do tekstów z płyty Katyń 1940. Ostatni list]

Lech Makowiecki - Katyń 1940. Ostatni list

10. Hymn o domu (wykonanie - Lech Makowiecki)

Gdzieś tam na rozstajach wielu dróg
Stoi dom, bielone ściany, czerwony dach
Wrota uchylone zawsze wiodą doń
I cały ogród tonie w bzach

W domu tym gdzie przyszło razem żyć
Wszystkim nam i plony zbierać z naszych pól
Gościu utrudzony drogą zobacz sam
Od progu wita chleb i sól

Ref.
Zawsze wtedy gdy nad głową chmury
I na trwogę głośno bije dzwon
Kiedy drżą w posadach stare mury
Wspominamy nasz rodzinny dom

Rozkradany tyle razy, ścierany w pył
Twierdzą nam bywał w zdrady czas
Jak z popiołów Feniks wstawał by znowu żyć
I swoją siłą wspierał nas

Nawet kiedy deptać przyszło czasem gdzieś
Pod obcym niebem, obcych dróg
Światła okien każdej nocy paliły się
Byś zawsze drogę znaleźć mógł

[Ref. (x2)]

Tak przez tysiąclecia będzie trwał stary dom
W miłości, jakiej uczył nas Bóg
Wypełniony śmiechem dzieci, gościnny tak
Gdzieś na rozstajach wielu dróg

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, przekazujesz imię, adres e-mail i treść komentarza oraz zaszyfrowany skrót adresu IP, aby administrator witryny mógł go moderować i chronić stronę przed spamem. Adres e-mail nie jest publikowany. Komentarz pojawia się po zatwierdzeniu. Polityka prywatności.