Jan Krzysztof Kelus – Ostatnia szychta na KWK Piast

[Powrót do piosenek z okresu stanu wojennego]

stan-wojenny

Jan Krzysztof Kelus – Ostatnia szychta na KWK Piast [2:26]

Piosenka z okresu stanu wojennego.

Wyjeżdżajcie już chłopcy od „Piasta”,
pora, chłopcy, opuścić tę dziurę.
Baby płaczą, napiekły Wam ciasta,
złota klatka uniesie Was w górę.
Wyjeżdżajcie, już szychta skończona!
Pielęgniarki i lekarze są w szatni,
porozwożą Was suki do domów.
Mają wszystkich, Wasz szyb jest ostatni,
pan pułkownik sam wyciągnie rękę.
Gdzieś w kantorku bulgocze już czajnik,
żona z „Wujka” ma czarną sukienkę. [Kopalnia Wujek]
A poza tym – jest wreszcie normalnie!

Śpijcie w domu spokojnie, do rana,
a zapłacą Wam, o cóż targować?
Jutro druga pojedzie w dół zmiana,
trza fedrować, fedrować. Fedrować!
Ze dwunastu nie wróci górników,
czterech zniknie, trzech stanie przed sądem.
Trzech oplują wieczorem, w dzienniku,
dwaj są nie stąd, a reszta jest z rządem.
Władza w Wasze przebrana mundury
i bandyci, przebrani za władzę.
Znów na placu defilad, u góry,
na przysięgę żołnierzy prowadzą.

Tylko honor jest Wasz, solidarni,
bryła węgla za polskie sumienie?
Wam już czas, wyjeżdżajcie z kopalni,
wolna Polsko, zepchnięta pod ziemię!
Ład i spokój, i praca na górze,
pojedyncze są jeszcze przypadki.
Wolny kraj! Co Was trzyma w tej dziurze?
Zbierać się, wracać do klatki!

Got Something To Say:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*