Przyczyny wybuchu Powstania wielkopolskiego

[ Strona informacyjna: Powstanie wielkopolskie ]

Powstanie Wielkopolskie

[ Przyczyny ] [ Przebieg ] [ Skutki ]
[ Filmy ] [ Książki ] [ Muzyka ] [ Wykłady ]

Wśród Polaków utrwaliła się opinia, że Wielkopolanie pozostawali bierni wobec zaborcy. Tymczasem już w trakcie II rozbioru Polski w 1793 roku, oddziały Polskie stawiały kilkakrotnie zbrojny opór wkraczającym do Wielkopolski Prusakom. Oddziały powstańcze były też formowane w Wielkopolsce podczas Insurekcji kościuszkowskiej. Ówczesne walki wielkopolskich oddziałów określane są mianem Powstania wielkopolskiego z 1794 roku. W 1806 roku doszło do kolejnego Powstania w Wielkopolsce.

Zobacz: Powstanie wielkopolskie z 1806 roku.

Wielkopolanie licznie ruszyli też na pomoc Powstaniu listopadowemu. Z Wielkiego Księstwa Poznańskiego do walki w Królestwie Polskim udali się m.in. Karol Marcinkowski, Tytus Działyński, Jan Nepomucen Umiński, Seweryn Mielżyński, Dezydery Chłapowski i Karol Libelt. Posiłki liczyły łącznie około 4 tysięcy osób. Upadek Powstania listopadowego i represje, które po nim nastąpiły, stały się przyczyną refleksji w Wielkopolsce nad sensownością takich zrywów.

Uznano, że daremne Powstania działają jedynie na korzyść zaborców, ponieważ walki eliminują na kilkadziesiąt lat najbardziej zdolną i aktywną część społeczeństwa. Uważano, że Powstanie ma szansę powodzenia jedynie w sprzyjających okolicznościach politycznych, musi być też poprzedzone szkoleniami oraz zgromadzeniem odpowiedniego uzbrojenia. Wielkopolanie słusznie doszli do wniosku, że wyzwolenie Polski może nastąpić jedynie w efekcie wojny pomiędzy trzema zaborcami, co wydawało się nieuniknione. A czas do wybuchu wojny należało wykorzystać na umocnienie kulturowe i gospodarcze polskiego społeczeństwa.

Fabryka Hipolita Cegielskiego
Fabryka Machin i Urządzeń Rolniczych Hipolita Cegielskiego

Okres ten został później określony w tytule serialu telewizyjnego opowiadającego o tamtych czasach jako „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”. Aby polskie społeczeństwo było mocne wobec niemieckiego zaborcy, Wielkopolanie postawili na bogacenie się i pracę organiczną. Dezydery Chłapowski był przykładem jak rozwijać gospodarstwo rolne. Do swojego majątku w Turwi sprowadzał najnowsze technologie, głównie z Wielkiej Brytanii. Edward Raczyński prowadził ożywioną działalność wydawniczą. Ufundowana przez niego w 1829 roku biblioteka udostępniała dla każdego polską literaturę.

Podobną działalność prowadził Tytus Działyński. Hipolit Cegielski swój mały warsztat i sklep przekształcił w ogromne zakłady produkujące maszyny. Duchowym przywódcą stał się doktor Karol Marcinkowski. Utworzył centrum pracy organicznejBazar, który stanowił hotel i ośrodek gospodarczy. Księża Augustyn Szamarzewski i Piotr Wawrzyniak stworzyli potęgę finansową polskich banków i spółek pożyczkowych. August Cieszkowski stworzył szkołę rolniczą.

Tworzono liczne polskie spółki i organizacje gospodarcze, które były przeciwwagą do podobnych organizacji niemieckich. Jednocześnie przygotowywano się do wystąpienia zbrojnego, wykorzystując zasoby niemieckie. Zachęcano polską młodzież do wstępowania do wojska niemieckiego, aby zdobyć tam doświadczenie w walce. Powstały też organizacje, jak Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, które pod pozorem aktywności fizycznej szkoliły też po kątem walki zbrojnej, a także kształtowało postawę patriotyczną. Silny w Wielkopolsce był też ruch skautów, a tajne organizacje niepodległościowe powstawały w szkołach. Wśród nich najsilniejsze było Towarzystwo Tomasza Zana.

Powstanie wielkopolskie - skauci
Wielkopolscy skauci, którzy brali udział w Powstaniu wielkopolskim wykonując m.in. zadania zwiadowcze.

Działacze wielkopolscy mimo zaniechania dążenia do bezzasadnych zrywów zbrojnych, w przypadku potrzeby nie wahali się włączyć do walk kiedy zaszła taka potrzeba. Klęską jednak zakończyły się próby wystąpienia zbrojnego na ziemiach zaboru pruskiego podczas Wiosny Ludów. Wielkie Księstwo Poznańskie włączono do Związku Niemieckiego, zniesiono jakąkolwiek jego autonomię i zastosowano szerokie represje wobec uczestników Powstania i działaczy polskich. Wielkopolskie posiłki wzięły też udział w Powstaniu styczniowym.

W 1871 roku doszło do zjednoczenia Niemiec i powstało Cesarstwo Niemieckie. Polacy mieszkający pod zaborem niemieckim zostali poddani jeszcze bardziej intensywnej próbie zniemczenia – Kulturkampf. Szczególnie silnie uderzono w kościół katolicki z powodu nieuznawania władzy świeckiej. Polacy odbierali jednak te ataki jako narodowościowe, a hasło „Polak to katolik” stało się elementem umocnienia świadomości narodowej.

Niemal całkowicie wyeliminowano język polski w szkołach, ograniczono liczbę polskich nauczycieli. Wprowadzono język niemiecki w urzędach i sądownictwie. Na początku XX wieku wprowadzono w szkołach nauczanie religii w języku niemieckim, co doprowadziło m.in. do strajku dzieci wrzesińskich. Ograniczono też prawo używania języka polskiego na zebraniach publicznych. Mimo tych intensywnych działań w kierunku zniemczenia polskiego społeczeństwa, w Wielkopolsce udało się stworzyć konkurencyjny dla władz zaborczych system gospodarczy i organizacyjny. W 1918 roku, kiedy potęga Niemiec chyliła się ku upadkowi, Wielkopolanie mieli już podstawy pod sprawne przejęcie władzy i podstawowych gałęzi gospodarki w regionie.

W toku wydarzeń I wojny światowej coraz bardziej widoczne były możliwości odzyskania przez Polskę niepodległości. Polska podzielona między trzech zaborców była w wyjątkowo trudnej sytuacji. Kiedy na ziemiach dawnego Królestwa Polskiego ogłoszono niepodległość, w zaborze niemieckim sytuacja nie była tak jasna. Można było czekać do konferencji pokojowej, albo przeprowadzić powstanie zbrojne, które ukierunkuje decyzje konferencji w stronę przyłączenia ziem zaboru niemieckiego do niepodległej Polski. Aby Powstanie było udane musiało też mieć wsparcie polityczne. Zapewnić je miał polityk i dyplomata Roman Dmowski, którego Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne nie miało w Wielkopolsce konkurencji.

Od początku 1918 roku, kiedy stało się jasne, że Powstanie jest nieuniknione nasiliło się zjawisko unikania służby w wojsku zaborcy. Rozpoczęła się fala dezercji, unikania powrotów do służby z urlopu. Zorganizowano system pomocy dezerterom i symulantom. Szczególnie cenna była broń, z którą dezerterowano. Konspiratorzy z kręgów skautowskich rozpoczęli gromadzenie broni w tajnych magazynach. Powstała nawet specjalna komórka wywiadowcza, która miała swoich informatorów w niemieckiej policji.

Bardzo ważnym elementem przygotowania do Powstania było rozdzielenie funkcji w lokalnych elitach, które po wybuchu walk mogłyby natychmiast objąć obowiązki administracji niemieckiej. Latem 1918 roku, złożony z polskich elit i działający w ukryciu Międzypartyjny Komitet Obywatelski przekształcił się w Centralny Komitet Obywatelski. Miał on swoje odpowiedniki w powiatach i większych miastach. Na jego czele stanął ksiądz Stanisław Adamski.

W połowie października 1918 roku powołano tymczasową komendę Straży Obywatelskiej z Julianem Langiem na czele, która rozpoczęła potajemne ćwiczenia wojskowe. 11 listopada, w dniu kapitulacji Niemiec i zakończenia I wojny światowej ujawnił się Centralny Komitet Obywatelski, który przyjął nową nazwę – Tymczasowa Naczelna Rada Ludowa. Na jej czele stanęli: ksiądz Stanisław Adamski, Wojciech Korfanty i Adam Poszwiński.

Tego samego dnia doszło do tzw. zamachu na Ratusz, gdzie obradował zdominowany przez Niemców Wydział Wykonawczy Rady Robotników i Żołnierzy. Na posiedzenie Wydziału Wykonawczego wtargnęła grupa Polaków, których poparły demonstrujące przez ratuszem polskie bojówki. Przestraszeni groźbą użycia siły delegaci usunęli z rady 4 niemieckich socjaldemokratycznych przedstawicieli, powołując w ich miejsce Polaków, którzy uzyskali kontrolę nad Komendą Miasta Poznania i dowództwem V Korpusu. Podobne działania Polacy przedsięwzięli w Jarocinie, Kłecku, Pleszewie, Ostrowie Wielkopolskim i Gnieźnie.

Sejm Dzielnicowy
Pochód Polskiego Sejmu Dzielnicowego w dniu 3 grudnia 1918 roku w Poznaniu.

18 listopada miały miejsce wybory do powiatowych Rad Ludowych i posłów na Sejm Dzielnicowy. Prawo głosowania przyznano „każdemu Polakowi” i „każdej Polce”, którzy ukończyli 20 lat. Na Polski Sejm Dzielnicowy wybrano 1399 delegatów: 525 pochodziło z Wielkopolski, 262 z Pomorza Gdańskiego, 47 z Warmii i Mazur, 431 ze Śląska, a 133 reprezentowało Polaków zamieszkałych w głębi Niemiec. Obrady rozpoczęły się 3 grudnia 1918 roku w Poznaniu.

Przyjęto szereg uchwał, między innymi wyrażającą wolę połączenia ziem wschodnich prowincji niemieckich z pozostałymi zaborami w zjednoczonej Polsce. Sejm wybrał także nowy skład Naczelnej Rady Ludowej, liczącej osiemdziesiąt osób, co oznaczało oficjalne jej zalegalizowanie. Przewodniczącym jej prezydium został Bolesław Krysiewicz. 27 listopada 1918 roku Straż Obywatelska została przekształcona w Straż Ludową. 11 grudnia w poznańskich szkołach przywrócono naukę języka polskiego i religii w tymże języku.

Sytuacja w Poznaniu stawała się coraz bardziej napięta. W odpowiedzi na obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego w dniach od 12 do 13 grudnia odbył się zjazd delegatów niemieckich rad ludowych, któremu towarzyszył szereg niemieckich demonstracji postulujących utrzymanie ziem zachodnich w Rzeszy. Jedną z nich był przemarsz 6 tys. żołnierzy niemieckich przez Poznań.

Zobacz: Przebieg Powstania wielkopolskiego.

Got Something To Say:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*