"Głos" - Tadeusz Gajcy

[Powrót do poezji Tadeusza Gajcego]

[Powrót do tomu Grom powszedni]

Poezja

"Głos" - Tadeusz Gajcy

Obłok sarni i drzewa smuga
powiadają: nie tylko w ogniu
moc truchleje, ciała ubywa...
W świetle naszym, zawsze pogodnym,

kiedy klekot gołębi bystry
i pociągu stopy dźwięczące,
czemu sercem jak biały ministrant
dzwonisz ostro w nierozumnej grozie?

Pióro w dłoni powiedzie cię ścieżką
- czy wybawi, czy zgubi - to jedno -
zawsze ciemną, a przez to bezpieczną,
i samotną, a przez to piękną.

W nas jest ogień od innych droższy,
bo truchleje w nim ciało smutnego,
pokonane już raz, a radości
czekające. Tak obłok i drzewo
mówiły.

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, przekazujesz imię, adres e-mail i treść komentarza oraz zaszyfrowany skrót adresu IP, aby administrator witryny mógł go moderować i chronić stronę przed spamem. Adres e-mail nie jest publikowany. Komentarz pojawia się po zatwierdzeniu. Polityka prywatności.