Kontrowersje wokół WOŚP

[ Strona informacyjna: WOŚP ]

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (WOŚP)

[ Zbiórki ] [ Kontrowersje ] [ Powiązane firmy ] [ Przystanek Woodstock ] [ Rozliczenia ] [ Owsiak vs. Wielgucki ]

Kwestii wątpliwości wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jako jeden z pierwszych, a na pewno najbardziej wnikliwie, przyjrzał się bloger „Matka Kurka”, czyli Piotr Wielgucki. Na stronie kontrowersje.net Wielgucki zaczął publikować wpisy dotyczące działalności Jerzego Owsiaka. Jeden z pierwszych krytycznych wpisów dotyczył zbiórki dla powodzian, przeprowadzonej przez WOŚP w dniu wyborów prezydenckich w 2010 roku, a także politycznych wypowiedzi szefa WOŚP. Jerzy Owsiak wypowiadał się m.in w obronie Lecha Wałęsy, krytykując m.in. IPN.

„Dość tego szmaciarstwa. Jakby co, to mogę przywalić z baśki, czyli trzy razy mocno po pysku”- mówił Owsiak, gdy IPN wydał książkę Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka pt. „SB a Lech Wałęsa”.

Wypowiedzi tego typu powinny być uzupełnione informacją, że rodzice Jerzego Owsiaka byli pracownikami MO, a jak wynika z dokumentów IPN, jego ojciec przyczynił się w znacznym stopniu do rozbicia PSL Mikołajczykowskiego w gminie Mierzeszyn.

Dzięki znajomości z Wojciechem Waglewskim, liderem zespołu Voo Voo, Jerzy Owsiak zaistniał w branży muzycznej. Był twórcą nieformalnej grupy pod nazwą Towarzystwo Przyjaciół Chińskich Ręczników, która organizowała różnego rodzaju happeningi. Jedną z takich akcji było „Uwolnić słonia!”, zainicjowana pod koniec lat 80. na festiwalu rockowym w Jarocinie. Nie spotkała się z przychylnym przyjęciem przez uczestników festiwalu, ponieważ wielu młodych ludzi znajdowało się w tamtym czasie w więzieniach za odmowę służby wojskowej, a Jerzy Owsiak rozmywał ten temat zajmując się słoniem. Uważany był za koncesjonowanego przez władze komunistyczne buntownika, który odciąga młodych od prawdziwych problemów.

Jerzy Owsiak pracował też w polonijnej firmie „Carpatia”, założonej przez Jerzego Załuskę. Według dokumentów IPN Jerzy Załuska został zarejestrowany przez służby PRL jako TW „Merc”. Współpracował z komunistycznym wywiadem wojskowym, a następnie z pionem wywiadowczym WSI od 1986 roku. Współpracę z bezpieką zaczął już jednak w 1969 roku. Załuska poprzez firmę „Carpatia” sprowadzał z Wiednia na potrzeby MSW objęty embargiem sprzęt komputerowy.

Jak podał Piotr Wielgucki, Jerzy Owsiak zasiadał w radzie organizacji „Polska Przedsiębiorcza”, która stała za akcją „Zmień Polskę. Idź na wybory”, w której znani celebryci zachęcali Polaków do głosowania w wyborach. W radzie tej (z założenia apolitycznej) organizacji zasiadali m.in.: Adam Szejnfeld, Janusz Palikot, Janusz Lewandowski, Jerzy Buzek i Marek Borowski.

Jerzy Owsiak i Bronisław Komorowski
Jerzy Owsiak z Bronisławem Komorowskim

Nazwisko Jerzego Owsiaka pojawiło się też w kontekście afery podsłuchowej. W rozmowie z Pawłem Grasiem Jacek Krawiec mówi:

Ta, bo 4 czerwca to obsadza rozumiem Bronek [Bronisław Komorowski – uzup. Blisko Polski], te wszystkie obchody, jakiś tam koncert Rolling Stonesów chce według najnowszych moich informacji. Tylko kasy szukają, oczywiście. To Owsiak organizuje, chce ściągnąć kasę od spółek […], 30 baniek, nie?

Jerzy Owsiak zapewnia o swojej apolityczności. Kiedy zaprosił w 2008 roku Leszka Balcerowicza na Przystanek Woodstock, tłumaczył, że:

Polityki tu nie zapraszamy. Profesora Leszka Balcerowicza zaprosiliśmy, gdy już nie był szefem NBP. Z Wałęsą rozmawialiśmy o historii. Indoktrynacja? Nie ma bardziej bzdurnego ostrzeżenia.

A na pytanie o zaproszenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Woodstock odpowiedział:

To czynny polityk. Poza tym pan Lech Kaczyński chyba nie ma w sobie tyle magnesu, żeby przyciągnąć młodych ludzi. Ale może się mylę.

Tymczasem w 2012 roku festiwal Przystanek Woodstock otworzyli ówcześni prezydenci Polski i Niemiec – Bronisław Komorowski i Joachim Gauck. Wzajemna sympatia między Jerzym Owsiakiem a Bronisławem Komorowskim była często eksponowana podczas różnych uroczystości.

Jerzy Owsiak nie ukrywa swojego światopoglądu. W 2009 roku, podczas Przystanku Woodstock, „Pokojowy Patrol” zarekwirował ekspozycję Fundacji „Pro – Prawo do życia” sprzed wejścia na Przystanek Woodstock. Wystawa  w obronie nienarodzonych dzieci znajdowała się poza terenem festiwalu, więc jej zarekwirowanie było niezgodne z prawem. Jerzy Owsiak powiedział o niej:

„To jest wystawa z pogranicza kryminogennego. Wstrząsająca! Gorsza niż wódka i dopalacze razem wzięte.”

W wywiadzie dla dziennik.pl wypowiedział się też na temat eutanazji:

Ja bym się nie bał rozpocząć dyskusji na ten temat. Osobiście dopuszczam taki sposób pomocy, bo ja to tak rozumiem – eutanazja to dla mnie pomoc starszym w cierpieniach.”

Główne zarzuty kierowane do WOŚP są takie, iż generuje ogromne koszty, które zamiast zostać przeznaczone dla potrzebujących, wydawane są na transmisje telewizyjne, bilboardy, czy nawet przeloty F-16, a z pomocy charytatywnej robi medialne show i pod jej pozorem przemyca swoją ideologię. Zarzuca się Fundacji, że blokuje inne inicjatywy i ma wsparcie nieproporcjonalne do innych organizacji, a także przykrywa odpowiedzialność polityków i administracji państwowej za słabą kondycję służby zdrowia.

Działalności Fundacji zaczął przyglądać się wnikliwie bloger Piotr Wielgucki, który ujawnił następujące fakty:

WOŚP nie ratuje służby zdrowia, ponieważ nawet zebrana rekordowa kwota 50 milionów złotych, nie stanowi nawet 1% ze 105 miliardów budżetu przeznaczonego z budżetu państwa np. w 2011 roku na ochronę zdrowia.

– z WOŚP powiązanych jest kilka firm, z których czerpie korzyści Jerzy Owsiak i jego rodzina. Pierwszą taką firmą było „Ćwierć Mrówki”. Należała ona do Jerzego Owsiaka i Waltera Chełstowskiego. Firma realizowała programy telewizyjne w programie drugim TVP. Firmę tę zastąpiła „Mrówka Cała” należąca do żony Jerzego Owsiaka Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak. „Mrówka Cała” zajmowała się wydawaniem płyt, produkcją telewizyjną, a także sprzedażą praw do transmisji Finałów WOŚP i „Przystanku Woodstock”. W trakcie procesu sądowego w 2014 roku firmaMrówka Cała” została zamknięta, w jej miejsce Jerzy Owsiak założył nową firmęJasna Sprawa”.

– następną firmą założoną przez Jerzego Owsiaka był „Złoty Melon”, firma zajmowała się sprzedażą gadżetów WOŚP, wynajmowaniem powierzchni, szkoleniami i organizacją „Przystanku Woodstock”. W 2005 roku WOŚP odkupiła od Jerzego Owsiaka wszystkie jego udziały w firmie za kwotę 1 mln 555 tys. złotych. Więcej na temat działań Jerzego Owsiaka, poprzez firmy wyciągające z WOŚP pieniądze, znajduje się w dziale Firmy powiązane z WOŚP.

– trudno znaleźć konkretne dane na temat rozliczeń WOŚP w latach 1993-2000, pierwsze sformalizowane dane pojawiają się w 2001 roku.

– nie był znany właściciel siedziby WOŚP przy ulicy Niedźwiedziej 2a w Warszawie, budynek nie był uwidoczniony w sprawozdaniu Fundacji. W 2001 roku Fundacja w rubryce budynki i grunty wykazała wartość 3000 zł, w tym 4 działki rekreacyjne o powierzchni 500 m2, po 600 zł od działki.

Przystanek Woodstock– pierwsze sprawozdanie zwierało rubrykę „Organizacja koncertów Przystanek Woodstock” i kosztowała 1 726 380,19 zł, co oznacza, że „Przystanek Woodstock” został zorganizowany z pieniędzy pochodzących ze zbiórek.

– w 2002 roku, żona Jerzego Owsiaka, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, zatrudniła samą siebie w zarządzie WOŚP, przyznając sobie 9000 złotych brutto pensji. Nie jest więc prawdą, że zarząd WOŚP pracuje za darmo, jak twierdzi Jerzy Owsiak. Następnie Lidia Niedźwiedzka-Owsiak została zatrudniona jako dyrektor medyczny i finansowy Fundacji WOŚP. Stanowisko to zostało sztucznie stworzone aby nie wykazywać w rozliczeniach pensji Zarządu Fundacji, pensja żony Jerzego Owsiaka wykazywana jest w więc w innych kosztach.

– w 2003 roku w sprawozdaniach WOŚP pojawiła się pozycja „Budynki i budowle + Szadowo” o wartości 1 753 034,59 złotych. Nie określono jakie konkretnie budynki zakupiono, brak również informacji na temat siedziby przy ul. Niedźwiedziej. Po 10 latach funkcjonowania, WOŚP zaczęła inwestować w nieruchomości, tłumacząc to rozbudową kadr fundacji. Jednak w 2001 roku Fundacja zatrudniała 11 osób, a w 2003 było to 13 osób.

– w 2003 roku pierwszy raz nie wykazano w sprawozdaniu organizacjiPrzystanku Woodstock”, pojawiła się za to rubryka: „Zadania dodatkowe zgodnie z wyznaczonymi celami: 4 943 399,88”. Nie określono czym były te dodatkowe cele i dlaczego wydano na nie tak dużo pieniędzy.

– w sprawozdaniu z 2004 roku w rubryce „Budynki i budowle” widnieje kwota 1 753 034,59 zł, jednak znacznie większe kwoty widnieją w rubryce: „Kontynuacja inwestycji rozpoczętej w 2002 roku dotyczącej nieruchomość w Szadowie k/Kwidzyna; wartość środka trwałego w budowie na dzień 31  grudnia 2004: 6 797 426,41 zł”. Natomiast na „Wydatki na działalność propagatorską” wyniosły 1 203 164,56 zł.

2005 rok to m.in. następujące wydatki: „Budynki i budowle 1 753 034,59 zł”, „Środki trwałe w budowie 6 797 426,41 zł”, „Organizacja koncertu Przystanek Woodstock 1 776 837,88 zł”. WOŚP odkupiła też od Jerzego Owsiaka wszystkie udziały w spółce „Złoty Melon” za kwotę 1 555 000 zł.

– w 2006 roku ukończona została budowa ośrodka w Szadowie i łączna wartość nieruchomości wzrosła do 8 183 811,34 zł. OrganizacjaPrzystanku Woodstock” kosztowała WOŚP 1 813 956,88 zł.

– w 2007 roku „Przystanku Woodstock” kosztował 2 154 646,05 zł

– w 2008 roku 1 933 192,75 zł

– w 2009 roku 2 661 877,57 zł

– W 2010 roku nie podano w sprawozdaniu organizacji festiwalu, została jednak zawarta rubryka „Wydatki na działalność propagatorską i informacyjną i pożytku publicznego 4 801 859,26 zł”.

– w 2011 roku do nieruchomości posiadanych przez WOŚP doszła nowa siedziba w Warszawie, przy ulicy Dominikańskiej 19c. Jej wykazana wartość wynosiła 8 094 258,00. Łączna wartość wszystkich nieruchomości posiadanych przez Fundację, z rozliczenia na 2011 rok to prawie 16 milionów złotych. Do tego w 2011 roku rubryka inwestycje długoterminowe, podpunkt „Nieruchomości” pokazuje 1 598 293,60 zł, a „Wydatki na działalność propagatorską, informacyjną i pożytku publicznego” wyniosły 6 015 181,69 zł.

– osobną kwestią są rozliczenia pieniędzy uzyskanych z 1% podatku. W 2012 roku z kwoty 2 200 443,55 złotych na zakup sprzętu medycznego przekazano 699 000 złotych, na działalność propagatorską i informacyjną zostało wydane 621 405,60 zł, natomiast aż 880 037,95zł z kwoty 2mln złotych przekazano na organizacjęPrzystanku Woodstock”.

Siema Szop– jak wynika ze sprawozdań Fundacji „Przystanek Woodstock” jest organizowany z pieniędzy WOŚP, natomiast pieniądze z płyt, gadżetów i produkcji filmowych trafia do firmyZłoty Melon” lub do firmyMrówka Cała”, należącej do żony Jerzego Owsiaka.

– jak wyliczył Piotr Wielgucki, kwoty przeznaczone na działalność „propagatorską i informacyjną” oraz na organizacjęPrzystanku Woodstock”, a także włożona w nieruchomości, dają w latach 2001-2011 sumę 46 milionów złotych. Kwota ta mogła i powinna zostać przeznaczona na zakup większej ilości sprzętu i pomoc dzieciom, zgodnie z celami zbiórek. Tylko w 2011 roku około 22% pieniędzy zebranych podczas Finału WOŚP pochłonęły inne wydatki, w tym m.in. organizacjaPrzystanku Woodstock”.

– kolejny zarzut wobec WOŚP jest taki, że przeznacza spore pieniądze na zakup drobnego sprzętu (np. fantomów do nauki sztucznego oddychania), którego można za zebrane pieniądze zakupić setki. Ma to pokazać ogromne ilości zakupionego sprzętu, podczas gdy prawdziwie wartościowe urządzenia jak np. tomografy są kupowane w mniejszej ilości, ponieważ za zebraną kwotę można zakupić ich tylko kilka, a to propagandowo nie będzie dobrze wyglądało.

– za organizację koncertów, tzw. „światełek do nieba” (pokazy fajerwerków) i innych imprez odbywających się w dniu Wielkiego Finału WOŚP płacą miasta i gminy, podczas gdy pieniądze te (pochodzące z budżetu administracji publicznej) mogłyby przecież zostać przekazane bezpośrednio na pomoc potrzebującym i nie trzeba by ogłaszać dodatkowych zbiórek. Kwota wydana z pieniędzy publicznych w skali ogólnopolskiej wynosi przynajmniej kilkanaście, a może i kilkadziesiąt milionów złotych. Byłby to duży procent zebranych przez WOŚP pieniędzy.

– Fundacji zarzucano kupowanie sprzętu, który jest drogi i nie spełnia w pełni swoich funkcji. Przykładowo w 2011 roku zakupiono 100 pomp insulinowych typu Paradigm 722RT firmy Medtronic MiniMed. Było to najstarsze i najdroższe urządzenie tego typu na rynku.

– w 2012 roku zbiórka pieniędzy prowadzona była m.in na zakup pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Jak podał dziennik Rzeczpospolita, pompy insulinowe od WOŚP nie mogły trafić do szpitali, ponieważ ustawa refundacyjna zakazuje szpitalom przyjmować darowizny w postaci leków, które są refundowane. Ponieważ pompy insulinowe takie leki podają, nie mogły one zostać przekazane przez WOŚP w postaci darowizny. Sytuacja ta była wynikiem niejasnej ustawy, a Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że WOŚP może jednak przekazać pompy szpitalom. Pieniądze te zostały jednak wydane niepotrzebnie, ponieważ takie pompy są w całości refundowane i bez problemu dostępne dla kobiet w ciąży.

– w marcu 2013 roku na wspólnej konferencji prasowej Jerzego Owsiaka z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem, ogłoszono przeprowadzenie serii szkoleń przeprowadzonych przez ludzi z WOŚP dla pracowników służby zdrowia. Decyzja ta zapadła po tragicznej śmierci dziecka, do którego za późno przyjechało pogotowie, a sprawa została mocno nagłośniona w kraju. Jak ujawniło radio RMF FM, do ministerstwa wpłynęła oferta firmyZłoty Melon” na szkolenie 2800 dyspozytorów pogotowia za kwotę 600 tysięcy złotych. Pojawia się wiec pytanie o zasadność takiego szkolenia, które nie różni się niczym od tych, które w ośrodkach medycznych musi przejść każdy dyspozytor pogotowia. FirmaZłoty Melon” przez lata przynosiła straty i zaczęła zarabiać dopiero po uruchomieniu takich szkoleń. W 2012 roku wykazała zysk 250 tysięcy złotych. Jednym z prowadzących szkolenia jest Jerzy Owsiak.

– jak ujawnił w 2014 roku Tomasz Lipiński, lider zespołów Brygada Kryzys i TILT, wersja Jerzego Owsiaka, że wszyscy artyści grający podczas Wielkiego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie biorą za występy pieniędzy, nie jest prawdziwa. Lokalne komitety WOŚP często zachęcając artystów do udziału w przedsięwzięciu, proponowały im wynagrodzenie.

– jedną z form wsparcia WOŚP miały być zakupy na specjalnych aukcjach Allegro, jednak jak się okazało pieniądze z aukcji nie należą do zbiórek. Fundacja nie wykazała w zestawieniu pieniędzy z Allegro. Potwierdziło to też Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej zajmujące się organizacjami pożytku publicznego. Ponadto Ministerstwo stwierdziło też, że sprzedaż przedmiotów z darowizny trudno jest uznać za przychody z działalności statutowej.

– audyty w Fundacji WOŚP przeprowadza firma, w której 30% udziałów ma Jan Mroczkowski, członek Rady Nadzorczej firmyZłoty Melon”. WOŚP za audyt płaci 24 tys. złotych, mimo oferty innej znanej firmy audytowej, która proponowała cenę 5000 złotych za wykonanie tej samej usługi.

Jerzemu Owsiakowi zarzucano agresję. Zielonogórska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko niemu. Prokuratura zarzucała mu zniszczenie straganu podczas Przystanku Woodstock w Żarach. Jerzy Owsiak miał zniszczyć trzy stoiska z okularami przeciwsłonecznymi. Właściciel straganu oszacował straty na około 1000zł. Według organizatorów, stragan stał nielegalnie, bo właściciel nie miał pozwolenia od WOŚP na handlowanie podczas Przystanku Woodstock. Prokuratura z Zielonej Góry prowadziła też sprawę, w której zarzucano Jerzemu Owsiakowi wywiezienie do lasu grupy młodych ludzi, którzy nieodpowiednio zachowywali się podczas koncertów. Oskarżenia organizatora spowodowały, że koncert przestał być organizowany w Żarach.

– również podczas imprezy w Żarach, przez ochroniarzy został uderzony dziennikarz TVN 24 Artur Zakrzewski. Stanął on w obronie chłopaka, który był bity przez ochroniarzy imprezy. Ekipa TVN wezwała policję. Po tym incydencie Jerzy Owsiak osobiście odebrał dziennikarzom TVN akredytacje i ogłosił ze sceny, że TVN jest na Przystanku Woodstock niepożądany.

Dziennikarz Telewizji Republika Michał Rachoń zostaje wyrzucony z konferencji prasowej przez ludzi Jerzego Owsiaka za pytania o proces z Piotrem Wielguckim:

https://www.youtube.com/watch?v=xXPrX8pio8I

– w 2015 roku pojawiły się kolejne wątpliwości dotyczące rozliczeń WOŚP, a dokładnie zasad przeprowadzonej zbiórki publicznej, które są regulowane ustawą. Zbiórkę publiczną „23. Finał WOŚP” zgłoszono prawidłowo 11 listopada 2014 roku, podano jej termin – 15 grudnia 2014 roku do 31 stycznia 2015 roku. W dniu 25 lutego 2015 roku, a zatem 25 dni po terminie zbiórki Fundacja WOŚP dokonała modyfikacji zgłoszenia, przedłużając termin zakończenia z 31 stycznia do 15 lutego 2015 roku. Było to sprzeczne z obowiązującym prawem i wskazywało, że w dniach od 1 do 15 lutego 2015 roku Fundacja WOŚP prowadziła zbiórkę, która nie została w odpowiednim trybie zgłoszona.

– po 23. Finale WOŚP z 2015 roku, wynik zbiórki ogłoszono dopiero 11 marca, czyli po dwóch miesiącach. Jerzy Owsiak podał, że padł kolejny rekord i zebrano 53 109 702,83 zł. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, do którego wpływa zgłoszenie zbiórki publicznej poprzez portal zbiórki.gov.pl, 13 marca wysłało do WOŚP pismo domagające się poprawienia danych. Stało się tak, ponieważ ustawa o zbiórkach od 18 czerwca 2014 roku obejmuje tylko i wyłącznie zbiórki w gotówce i dary rzeczowe. Fundacja WOŚP przesłała do Ministerstwa pełną kwotę, razem z kosztami, aukcjami Allegro i innymi. 18 marca, czyli dzień po terminie WOŚP dostarczyła nowe rozliczenie zmieniające kwotę zbiórki z 53 109 702,83 zł na 39 233 688,66 zł.

Więcej informacji znajduje się w dziale opisującym proces sądowy Jerzy Owsiak vs. Piotr Wielgucki.

Program Telewizji Republika o kontrowersjach wokół Jerzego Owsiaka i WOŚP:

Got Something To Say:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*