Homoadopcja
Jednym z głównych "argumentów" homoterrorystów dążących do adopcji dzieci spłodzonych w związkach heteroseksualnych jest stwierdzenie, że "lepiej by dziecko było wychowywane przez dwóch mężczyzn niż miałoby żyć w domu dziecka albo rodzinie patologicznej, być bite i głodne". Na takie postawienie sprawy aż serce się kraje i faktycznie, dwóch tatusiów mogłoby zaopiekować się dzieckiem skrzywdzonym przez los, porzuconym lub chorym. Tyle tylko...
- Czy homoseksualiści chcą adoptować jedynie dzieci chore, skrzywdzone, z domów dziecka?
- Jaką mamy gwarancję, że dwóch tatusiów nie będzie dziecka głodzić, bić czy poniżać?!
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.