Kuba

Kuba jest państwem, w którym aż 60% jego mieszkańców to chrześcijanie. Podczas załamania się bloku sowieckiego, reżim kubański rozpoczął powolny proces demokratyzacji. Dla chrześcijan poddawanych surowym represjom od lat 60. XX wieku – oznacza to oficjalny powrót wolności wyznania. Jednak wciąż tej proces jest niestabilny, a chrześcijanie nadal nie zawsze mogą czynnie uczestniczyć w życiu społeczeństwa, zwłaszcza w dziedzinie edukacji.

Sytuacja na pierwszy rzut oka wygląda akceptowalna. Nie ma żadnych ograniczeń dla kultu, działania wewnątrzkościelne nie są poddane reglamentacji, udzielane są zezwolenia na organizację świątecznych procesji na zewnątrz kościoła, nie ma kwot wjazdowych dla misjonarzy itp. Jednak rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona. Kościół został ograniczony do sfery duchowej i liturgicznej. Nie jest natomiast dozwolona jakakolwiek działalność edukacyjna, a Kościół nie może się wypowiadać na tematy polityczne i związane z doktryną społeczną. Osoby wierzące, zaangażowane w działalność duszpasterstwa diecezjalnego, często są dyskryminowane również na uczelniach, a nierzadko również z nich wyrzucani (za działalność polityczną). Wielu z nich nie ma wyboru i musi zostać uchodźcami politycznymi, bowiem są postawieni przed wyborem – albo wyrzekną się swojej  wiary, albo przestaną kontynuować swoją karierę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *