"Wiatr i róża" - Zbigniew Herbert
[ Powrót do poezji Zbigniewa Herberta ]
[ Powrót do tomu Hermes, pies i gwiazda ]

"Wiatr i róża" - Zbigniew Herbert
W ogrodzie rosła rdza. Zakochał się w niej wiatr. Byli zupełnie różni, on - lekki i jasny, ona - nieruchoma i ciężka jak krew. Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach i gołymi rękami zerwał różę. Wiatr skoczył za nim, ale tamten zatrzasnął przed nim drzwi. - Obym skamieniał - zapłakał nieszczęśliwy. - Mogłem obejść cały świat, mogłem nie wracać wiele lat, ale wiedziałem, - że na zawsze czeka. - Wiatr rozumiał, że aby naprawdę cierpieć, trzeba być wiernym.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.