6. Gimnastyka

[Powrót do tekstów z płyty Wysocki według Kołakowskiego]

Andrzej Kołakowski - Wysocki według Kołakowskiego

6. Gimnastyka

Już poranek, do cholery
Wstawaj szybko, trzy, cztery
Cały naród właśnie budzi się ze snu
W telewizji panna w szortach
Znów zachęca nas do sportu
Na jej rozkaz w zdrowym ciele zdrowy duch

Stań na baczność przed ekranem
Dotknij głową do kolana
Giętki grzbiet to przecież w naszym świecie grunt
Ćwicz ten ruch do upadłego
Nie ociągaj się kolego
Nie odpuszczą ci, nic z tego, ćwicz za dwóch

Pracuj nad mimiką twarzy
Któż bez tego się odważy
Nos wychylić choćby po za domu próg
Naucz ładnie się wyrażać
Bądź człowiekiem o stu twarzach
Któż właściwą znajdzie pośród twarzy stu

Przestań gadać
Po co gadać, od gadania tempo spada
Ćwicz uważnie, nie myśl wiele, raz i dwa
Od myślenia boli głowa
Telewizor myśl ci poda
Jednomyślność to nagroda, nie jest zła

Teraz biegnij
Bieg to zdrowie, każde dziecko ci to powie
A w bieganiu najważniejszy wspólny rytm
Bo najlepsi biegną w środku
Nie na końcu ani w przodku
Zapamiętaj sobie kmiotku po kres dni

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, przekazujesz imię, adres e-mail i treść komentarza oraz zaszyfrowany skrót adresu IP, aby administrator witryny mógł go moderować i chronić stronę przed spamem. Adres e-mail nie jest publikowany. Komentarz pojawia się po zatwierdzeniu. Polityka prywatności.