"Do Ateny" - Zbigniew Herbert

[ Powrót do poezji Zbigniewa Herberta ]

[ Powrót do tomu Struna światła ]

Poezja

"Do Ateny" - Zbigniew Herbert

Przez sowią ciemność
twoje oczy

nad hełm spiżowy twoja
mądrość

uniesieni
myślą lekką jak strzała
wbiegamy przez bramy światła
z jasności w oślepienie

uniesieni
na mdlejącym ramieniu
salutujemy ciebie
ciałem na tarczy cienia

gdy głowa runie na piersi
zanurz nam palce we włosy
unieś wysoko

kształt ostry i niespodziewany
wynurz na chwilę
z ptasich opon

niech nas dobije twoja dobroć
niech zgubi nas okrutna litość

w otwarte włócznią
puste ciało
oliwę lej
łagodnych blasków

i zedrzyj z oczu
łuskę powiek

niech patrzą

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy. Dodaj pierwszy.

Dodaj komentarz

Wysyłając komentarz, przekazujesz imię, adres e-mail i treść komentarza oraz zaszyfrowany skrót adresu IP, aby administrator witryny mógł go moderować i chronić stronę przed spamem. Adres e-mail nie jest publikowany. Komentarz pojawia się po zatwierdzeniu. Polityka prywatności.