Sabotaż i dywersja Armii Krajowej

[ Armia Krajowa – strona informacyjna ]

Armia Krajowa - symbol

[ Akcja Kutschera ] [ Akcja Burza ] [ Cichociemni ] [ Dowództwo ] [ Filmy ] [ Hymn AK ] [ Książki ] [ Muzyka ]
[ Partyzanci ] [ Powstanie warszawskie ] [ Propaganda ] [ Przysięga AK ] [ Sabotaż i dywersja ]
[ Struktura ] [ Wykłady ] [ Wywiad ] [ Uzbrojenie ]

Jednym z wkładów Armii Krajowej w walkę z Niemcami był sabotaż, który polegał na skrytym niszczeniu lub uszkadzaniu wszystkiego, co służyło wrogowi do prowadzenia wojny. Były to fabryki, magazyny, maszyny, środki transportowe itp. Wszystko odbywało się w konspiracji, tak aby przeciwnik nie mógł się zorientować kto był sprawcą danego czynu. Drugim sposobem walki była dywersja polegająca na otwartym atakowaniu i niszczeniu dóbr oraz likwidacji osób.

W ramach ZWZ, w 1940 roku została utworzona specjalna jednostka dla prowadzenia akcji sabotażowo-dywersyjnej. Jednostka ta nazywała się Związek Odwetu i działała do 1942 roku. Jesienią 1941 roku, po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, została powołana w ramach ZWZ druga jednostka sabotażowo-dywersyjna, przeznaczona do działaniach na terenach sowieckich okupowanych przez Niemców. Była to organizacja Wachlarz. W 1942 roku, po powstaniu Armii Krajowej obie te jednostki zostały podporządkowane Kedywowi AK, a ten z kolei razem z BIP, kontrwywiadem i rozpoczynającą się partyzantką zostały poddane rozkazom Kierownictwa Walki Konspiracyjnej, na czele którego stał Komendant Główny AK. Kierownictwo Walki Cywilnej i Kierownictwo Walki Konspiracyjnej zostały połączone w lipcu 1943 roku w jedno ciało, które zostało nazwane Kierownictwo Walki Podziemnej. Zobacz też informacje o strukturze Armii Krajowej.

W skład Kierownictwa Walki Podziemnej wchodzili: Komendant Główny AK gen. Stefan Rowecki, a następnie gen. Tadeusz Bór-Komorowski, szef sztabu AK gen. Tadeusz Pełczyński, szef Kedywu gen. August Emil Fieldorf, szef BIP płk Jan Rzepecki i dotychczasowy szef Kierownictwa Walki Cywilnej Stefan Korboński. Organem wykonawczym były Szare Szeregi. Członek kierownictwa Kierownictwa Walki Podziemnej Stefan Korboński w książce „Polskie Państwo Podziemne. Przewodnik po Podziemiu z lat 1939-1945” podaje następujące wyniki akcji sabotażowo-dywersyjnych w okresie 1 stycznia 1941 do 30 czerwca 1944 roku:

Uszkodzone parowozy – 6930
Parowozy przetrzymywane w remoncie – 803
Wykolejone transporty – 732
Podpalone transporty – 443
Uszkodzone wagony kolejowe – 19 058
Przerwane sieci elektryczne na węźle Warszawa – 638
Uszkodzone lub zniszczone samochody wojskowe – 4326
Wysadzone mosty kolejowe – 38
Uszkodzone samoloty – 28
Zniszczone cysterny benzyny – 1167 (4674 tony zniszczonej benzyny)
Zagwożdżone szyby naftowe – 3
Spalone wojskowe magazyny – 122
Spalone wojskowe składy żywności – 8
Czasowe unieruchomienie produkcji w fabrykach – 7
Wadliwie wykonane części silników lotniczych – 4710
Wadliwie wykonane lufy dział – 203
Wadliwie wykonane pociski artyleryjskie – 92 000
Wadliwie wykonane radiostacje lotnicze – 107
Uszkodzone maszyny w fabrykach – 2872
Wykonane zamachy na Niemców – 5733

Łącznie wykonano 25 145 różnych aktów sabotażu. W ramach tych akcji mieściły się też akcje samoobrony, odwetu i terroru, a także zdobywania zaopatrzenia. Fragmentaryczne dane mówią, że w ramach samoobrony w okresie od 1 stycznia 1943 do 30 czerwca 1944 roku zostało zlikwidowanych 2015 agentów Gestapo, odbito też kilkuset więźniów. W Warszawie uwolniono też więźniów ze szpitala Dzieciątka Jezus i dwukrotnie ze szpitala Jana Bożego, używając mundurów niemieckich, bądź terroru. Z warszawskiego szpitala Przemienienia Pańskiego uwolniono też dwóch żołnierzy AK rannych podczas zamachu na Franza Kutscherę i aresztowanych przez Gestapo w szpitalu. W ramach samoobrony likwidowano też bandytyzm, popierany przez okupanta, który starał się obciążyć podziemie popełnionymi przez pospolitych bandytów zbrodniami. W 1943 roku zlikwidowano 231 bandytów, a w pierwszym półroczu roku 1944 było to 695 bandytów.

W ramach akcji odwetu i terroru, tylko w 1943 roku w 39 atakach na patrole żandarmerii zabito 361 żandarmów, a od 1 stycznia do 30 czerwca 1944 roku zginęło 584 żandarmów. Przeprowadzano też indywidualne zamachy w ramach odwetu za szczególne okrucieństwo. Najsłynniejszą z takich akcji był przeprowadzony 1 lutego 1943 roku zamach na generała SS i szefa policji dystryktu warszawskiego Franza Kutscherę.

Zobacz więcej: Akcja Kutschera.

Innymi zlikwidowanymi przez AK gestapowcami byli: Herbert Schulz i Edward Lange, znanych ze swego okrucieństwa wobec przesłuchiwanych w gmachu Gestapo przy al. Szucha, znany ze znęcania się nad więźniami komendant Pawiaka Franz Bürkl, słynący z okrucieństwa i sadyzmu wobec więźniów August Kretschmann, zastępca komendanta obozu koncentracyjnego Gęsiówka, znany z sadyzmu kierownik zmiany oddziału kobiecego na Pawiaku Ernst Weffels, kapitan Gestapo Joseph Lechner, Wilhelm Leitgeber i Rudolf Peschel, Herbert Jung i Fritz Hoffman. Oprócz tego likwidowani byli pracownicy niemieckiej służby cywilnej. Akcje te odbywały się nie tylko w Warszawie, ale też w innych miastach, również poza Generalną Gubernią.

Ważnym elementem sabotażu i dywersji było zdobywanie zaopatrzenia. Broń zdobywano na pojedynczych żołnierzach niemieckich, ale i podczas dużych akcji na magazyny i transporty broni. Tylko w kwietniu 1943 roku zaatakowano 37 transportów kolejowych zdobywając 6 wagonów broni. Jedną z najbardziej spektakularnych akcji był atak na transport pieniędzy z Banku Emisyjnego na dworzec kolejowy. Został on przeprowadzony 12 sierpnia 1943 roku w Warszawie, w środku dnia, przy skrzyżowaniu ulic Miodowej i Senatorskiej. Zdobyto 100 milionów złotych.

Akcje sabotażowo-dywersyjne przeprowadzane były również na terenie Niemiec, głównie w przemyśle i rolnictwie przez polskich robotników wywiezionych na przymusowe roboty. Jeden z oddziałów Kedywu, wysłany z Polski, dokonał akcji podłożenia bomb na dworcach kolejowych w Gdańsku i Berlinie. Od wybuchu bomby w Berlinie zginęło 14 osób, 27 zostało rannych.

Utworzona latem 1941 roku organizacja Wachlarz była wydzieloną organizacją dywersyjną. Celem powołania „Wachlarza” było prowadzenie akcji dywersyjnej na szlakach aprowizacyjnych armii niemieckiej walczącej w ZSRS oraz organizowanie osłony dla planowanego na ziemiach polskich powszechnego powstania zbrojnego przed wycofującymi się z frontu wschodniego Niemcami. Początkowo planowano też powstanie przeciwko Sowietom jako nowemu okupantowi, jednak po podpisaniu układu z Sowietami, gen. Władysław Sikorski uznał, że antysowieckie działania są niedopuszczalne, wydając rozkaz udzielenia Sowietom pomocy wojskowo-dywersyjnej.

O tym, jak wielką wagę Władysław Sikorski przywiązywał do dywersyjnych działań na rzecz Sowietów, świadczy, że z liczącego osiem milionów dolarów budżetu Armii Krajowej na 1942 rok, aż cztery miliony przeznaczono na organizację Wachlarz. Dwie trzecie tej sumy wyłożyli Brytyjczycy, naciskający pod wpływem sowieckiej dyplomacji na intensyfikację działań dywersyjnych. Rozkaz akcji na rzecz Sowietów wywołał olbrzymi opór ze strony części oficerów i żołnierzy „Wachlarza”.

Działalność organizacji Wachlarz była bardzo utrudniona ze względu na wyniszczenie na terenie Rosji elementu polskiego, a także masowe represje niemieckie na ludności za każdy akt sabotażu i dywersji i duże nasycenie agentami Gestapo terenu pozafrontowego. Akcje były utrudnione również z powodu pilnie strzeżonych granic między niemieckimi strefami okupacyjnymi na Ukrainie, Białorusi, Liwie, Łotwie i obszarach przyfrontowych. Wprowadzone były ograniczenia poruszania się nawet między gminami. Zobacz też: wywiad Armii Krajowej.

W lutym 1943 roku organizacja Wachlarz składała się z 10 oficerów, przeważnie cichociemnych i 268 szeregowych przeszkolonych na terenie Generalnej Guberni. Żołnierze „Wachlarza” byli zazwyczaj zatrudnieni jako pracownicy firm niemieckich pracujących na potrzeby wojska. Przykładowo w Kijowie udało się opanować kierownictwo firmy transportowej. Jedną z najbardziej brawurowych akcji było odbicie z więzienia w Pińsku trzech aresztowanych żołnierzy „Wachlarza”. Akcją dowodził cichociemny Jan Piwnik ps. „Ponury”. W miarę cofania się armii niemieckiej żołnierze organizacji Wachlarz przeszli z działalności sabotażowo-dywersyjnej do akcji bojowej, tworząc początki polskiej partyzantki na ziemiach wschodnich. Zobacz więcej o partyzantach Armii Krajowej.

Got Something To Say:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*